Odpowiedzialność prezesa spółki z o.o.
w razie niewypłacalności i ciężar dowodu
20.04.2010
Odpowiedzialność prezesa spółki w przypadku niewypłacalności wynika przede wszystkim z § 15a ust. 1 zd. 1 niemieckiej ustawy o postępowaniu upadłościowym, według którego:
„W razie niewypłacalności lub nadmiernego zadłużenia osoby prawnej, członkowie organu reprezentującego bądź likwidatorzy mają obowiązek bezzwłocznie, najpóźniej jednak trzy tygodnie po wystąpieniu niewypłacalności lub nadmiernego zadłużenia złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości.”
Przepis ten jest normą prawną chroniącą jednostki w rozumieniu § 823 ust. 2 niemieckiego kodeksu cywilnego, na podstawie, którego wierzyciele pokrzywdzeni przez nieterminowe zgłoszenie upadłości mogą opierać swoje roszczenia przeciwko prezesowi spółki z o.o..
Odpowiedzialność prezesa spółki jest związana z dwoma nieodzownymi przesłankami, z których przynajmniej jedna musi być spełniona. Są to:
niewypłacalność spółki i
nadmierne zadłużenie spółki.
I. Niewypłacalność
Niewypłacalność przyjmuje się wtedy, gdy spółka z o.o. nie jest w stanie wykonać swoich wymagalnych zobowiązań.
Jeśli prezes spółki postawi wniosek o ogłoszenie upadłości za późno, po wystąpieniu niewypłacalności będzie musiał się on liczyć oprócz odpowiedzialności na podstawie § 64 niemieckiej ustawy o spółkach z o.o. również z pociągnięciem go do odpowiedzialności osobistej n.p. przez podmiot odpowiedzialny za ubezpieczenia społeczne na podstawie § 823 ust. 2 niemieckiego kodeksu cywilnego związku z § 266a niemieckiego kodeksu karnego z powodu nieuregulowanych składek na ubezpieczenia społeczne.
Dlatego ważnym jest rozróżnienie miedzy niewypłacalnością a zwoką. Jeśli przedsiębiorstwo nie jest jeszcze niewypłacalne, to prezes może, unikając odpowiedzialności na podstawie § 64 niemieckiej ustawy o spółkach z o.o., dalej wykonywać wymagalne zobowiązania. Od momentu wystąpienia niewypłacalności zaś, płatności na roszczenia są dopuszczalne na podstawie § 64 zd. 2 niemieckiej ustawy o spółkach z o.o. jedynie gdy są „zgodne ze starannością zwyczajnego człowieka interesu”. Przy czym chodzi tu o płatności absolutnie niezbędne do aktualnego utrzymania przedsiębiorstwa.
Zgodnie z wyrokiem Federalnego trybunału Sprawiedliwości z dnia 24.05.2005 r., sygn. akt. IX 123/04:
ze zwykłą zwłoką mamy do czynienia, kiedy okres, jaki osoba posiadająca zdolność kredytową potrzebuje do zgromadzenia potrzebnych środków (około 3 tygodnie), nie zostanie przekroczony.
z wypłacalnością mamy zazwyczaj do czynienia, gdy nieusuwalna w ciągu 3 tygodni luka w wypłacalności wynosi mniej niż 10% wszystkich wymagalnych zobowiązań, chyba że można przewidzieć, iż luka ta w najbliższym czasie przekroczy próg 10%.
od 10%-owej luki w wypłacalności przyjmuje się niewypłacalność, chyba że z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można oczekiwać, iż luka w wypłacalności niebawem całkowicie lub prawie całkowicie zostanie zlikwidowana.
W celu dotrzymania tych granic, prezes musi nie tylko podjąć obrachunek wypłacalności, ale również regularnie, w krótkich odstępach czasowych go aktualizować.
Wyżej przedstawione kryteria porównawcze są jedynie wytycznymi dla stwierdzenia niewypłacalności. W razie zarzutu niewypłacalności, prezes ma zawsze jeszcze możliwość udowodnić, iż domniemanie to jest błędne.
II. Nadmierne zadłużenie
Kryzys finansowy doprowadzi również do zmodernizowania pojęcia nadmiernego zadłużenia ważnego dla prezesa spółki z o.o. . Zgodnie z § 19 ust. 2 niemieckiej ustawy o postępowaniu upadłościowym, z nadmiernym zadłużeniem mamy do czynienia wprawdzie zawsze, kiedy majątek spółki nie pokrywa istniejących zobowiązań.
§ 19 ust. 2 niemieckiej ustawy o postępowaniu upadłościowym przyjmował dotychczas zasadę kontynuowania przedsiębiorstwa zgodnie z § 252 ust. 1 nr. 2 niemieckiego kodeksu handlowego, kiedy powodzenie dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa było „w znacznej mierze prawdopodobne”. Do określenia tego prawdopodobieństwa potrzebne było oszacowanie składników majątku dłużnika.
Niemiecka ustawa o stabilizacji rynku finansowego z dnia 17 października 2008 r. wprowadziła jednak znacząca zmianę usuwając potrzebę oszacowywania składników majątku.
Zgodnie z ta zmianą, nadmierne zadłużenie nie jest powodem do upadłości tak długo, jak istnieje pozytywna prognoza kontynuacji przedsiębiorstwa. A tą przyjmuje się, gdy w znacznej mierze prawdopodobnym jest, iż możliwości finansowe przedsiębiorstwa wystarczają na pokrycie zobowiązań w bieżącym jak i w przyszłym roku gospodarczym. Prognoza o kontynuacji decyduje, zatem nie tylko o wysokości składników majątku w bilansie zadłużenia, ale i o samej podstawie upadłości. Zobowiązanym do udowodnienia pozytywnej prognozy kontynuacji jest prezes spółki.
To ułatwienie ma za zadanie przynajmniej zmniejszyć prawdopodobieństwo upadłości z powodu kryzysu finansowego i pozostaje w mocy do 31.12.2013. Potem wchodzi w moc dotychczasowa wersja § 19 ust. 2 niemieckiej ustawy o postępowaniu upadłościowym.
Jeśli w rezultacie prezes spółki stwierdzi spełnienie jednego ze znamion § 15a ust. 1 niemieckiej ustawy o postępowaniu upadłościowym, musi on najpóźniej w ciągu trzech tygodni postawić w sądzie upadłościowym wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Obowiązek ten istnieje również w przypadku postawienia takiego wniosku przez osoby trzecie. Na podstawie § 64 zd. 1 i 2 niemieckiej ustawy o spółkach z o.o. w razie zaniechania grozi mu odpowiedzialność zarówno wobec spółki, jak i wobec wierzycieli spółki.
źródła
- Wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27.04.2009, sygn.akt: II ZR 253/07
- Wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 24.05.2005, sygn.akt: IX ZR 123/04
- Wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 08.06.2009, sygn.akt: II ZR 147/08
Dalszych informacji i porad prawnych w języku polskim chętnie udzieli Państwu pan mecenas Christoph Napiorkowski z kancelarii Goldenstein & Partner.