Polscy inwestorzy na zakupach w Niemczech
Gospodarcza współpraca transgraniczna między Polską, a Niemcami jeszcze nigdy nie rozwijała się tak intensywnie jak dzisiaj. Dla wielu polskich firm z branży budowlanej, elektronicznej czy meblowej nasz zachodni sąsiad jest największym odbiorcą ich produktów. Dlatego coraz więcej polskich przedsiębiorców dba nie tylko o eksport swoich produktów, ale decyduje się również na stworzenie własnej sieci sprzedaży za granicą. Polskie firmy często rozpoczynają od sprzedaży internetowej swoich produktów. Pozwala to ograniczyć koszty oraz ryzyko inwestycji, a daje doskonałą możliwość wprowadzenia własnej marki na rynek niemiecki. Szczególnie interesujące jest działanie dużych spółek, z których wiele jest notowanych na warszawskiej giełdzie. Wkraczając na niemiecki rynek decydują się one nie na budowę struktur firmy od podstaw, lecz coraz częściej na kupno już istniejących firm. Jednym z przykładów może być zakup fabryki poliamidów Unylon Polymers GmbH, jednego z większych zakładów w przygranicznym Guben. Dziś ich właścicielem są Zakłady Azotowe Tarnów. Również prezes niemieckiej spółki córki PKN Orlen, pan Józef Niedworok zapowiedział kupno kolejnych około 250 stacji benyznowych na terenie Niemiec. Szczególnie w tym roku, kiedy gospodarki europejskie nadal odczuwają skutki kryzysu, polskie spólki akcyjne ruszyły na zakupy po drugiej stronie Odry. Liczne transakcje są właśnie realizowane, a ich wyniki poznamy już na wiosnę Cieszy nas, że w czasach rosnących kosztów transportu, postępu technologicznego oraz zacierania się granic w Europie polscy przedsiębiorcy reagują na te zmiany i potrafią z roli taniego producenta przejść do roli inwestora.
Wojciech Brzostowski Jest ekonomistą i konsultantem ds. polskich inwestycji na terenie Niemiec. |







schleicher-farm.com